Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sabayon 4.1 - opinie
Autor Wiadomość
Domanoid Offline
"Szukajcie a znajdziecie" :D

Liczba postów: 188
Dołączył: 02-01-2009
Reputacja: 2
Post: #11
RE: Sabayon 4.1 - opinie
Jeśli system bazuje na Gentoo to się nie dziwcie, że instalacja czegokolwiek zarzyna procka... Przecież tam wszystko sie musi skompilować lub przekompilować. No chyba że instalują się prekompilowane pakiety, co nieco skraca czas.

Ale tak jak mówię - chcecie nowego xorga z repo? Ściąganie na dobrym łączu 5 minut - kompilowanie i instalacja z 1,5h na dobrym sprzęcie. Co z tego macie? Satysfakcję, że wszystko jest ustawione pod twój komputer ;D

Dobre forum Smile
22.05.2009 09:50:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Demanu Offline
Użytkownik

Liczba postów: 16
Dołączył: 22-12-2008
Reputacja: 0
Post: #12
RE: Sabayon 4.1 - opinie
pytanie czy tylko satysfakcję...

widzę że polski portal Sabayona leży i kwiczy... za to sabayonlinux.org działa w najlepsze.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.05.2009 17:46:37 przez Demanu.)
22.05.2009 14:00:57
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
aleo Offline
Użytkownik

Liczba postów: 44
Dołączył: 13-12-2008
Reputacja: 0
Post: #13
RE: Sabayon 4.1 - opinie
już jest nowy Smile
sabayon.org.pl
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.05.2009 15:14:31 przez aleo.)
24.05.2009 00:06:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Demanu Offline
Użytkownik

Liczba postów: 16
Dołączył: 22-12-2008
Reputacja: 0
Post: #14
RE: Sabayon 4.1 - opinie
joł... no i zabawa sabayonem trwała tylko 2 dni... niestety ale system jest ciągle niedopracowany. Przede wszystkim głupie dodanie jednego użytkownika spowodowało usunięcie mi wszystkich pozostałych łącznie z rootem Sad tylko reinstalka była w stanie pomóc.

Nie wytrzymałem natomiast konfiguracji drukarki... niestety drukarka jest mi niezbędna a przez godzine nie zdołałem ustawić pod sabayonem gdzie pod ubuntu zajęło mi to 2 minuty. Moja cierpliwość co do sabayona się skończyła i wróciłem na moje ulubione Ubuntu Studio Hardy Big Grin (może do Jaunty się zupgraduje w najbliższym czasie ale Hardiego bardzo lubie i nie chce go zmieniać a Ibexa wporst nienawidze bo to chyba najgorsze wydanie Ubu).

Nie ukrywam że zamierzam wrócić do sabayona natomiast na bank skorzystam z opcji postawienia całego gnome'a samodzielnie bo automatyczna konfiguracja przy instalacji po prostu nie zdaje egzaminu.

pomijając to: ten system poprostu śmiga!!! Xorg tak skonfigurowany że to szok. podczas kompilacji pakietów system normalnie renderuje 3D bez żadnego zacięcia (procek użyty na 100% a a ja się bawię compizem a na glxgears osiągam w okienku ok 700FPS). poza tym wszystkie programy działają bez zarzutu (pomijając błędy które stwarzają narzędzia gnome). Jeżeli ktoś ma czas to polecam zasiąść na trochę przed monitorem i pobawić się Sabayonem/Gentoo bo na pewno się nie zawiedziecie. Też to zrobię na bank ale nie mam na razie czasu na takie zabawy (dlatego też zrezygnowałem zupełnie z zabawiami z archem) a potrzebuję sprawny system non stop i ubuntu tutaj spełnia swoją rolę znakomicie Wink

pozdro Smile
31.05.2009 17:14:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Demanu Offline
Użytkownik

Liczba postów: 16
Dołączył: 22-12-2008
Reputacja: 0
Post: #15
RE: Sabayon 4.1 - opinie
postanowiłem znowu pobawić się sabayonem pomógł mi w tym kanał sabayona na ircu (zdecydowanie bardziej pomocni ludzie niz na kanale ubuntu). oto moje przemyslenia:

instalujemy sabayona... gdy system jest juz w pełni zainstalowany to pierwsze co robimy to podlaczenie sie do repozytoriow (łatwo się to robi przez manager pakietow) i aktualizacja emerge. Absolutnie pierwsza rzecz. potem aktualizujemy od razu system gdyż po instalacji płyty ma masę błędów. co prawda upgrade systemu to koniecznosc sciagniecia 2GB ale wierzcie mi że trzeba to zrobić.

jako admin
Kod:
equo install emerge

potem (możemy też to zrobić przez graficznego managera pakietow)

Kod:
equo update

potem juz tylko instalacja odpowiedniego softu i mozemy sie cieszyc naprawde porządnym i swietnie skonfigurowanym systemem (oczywiscie wolny od bledow nie jest Big Grin )
08.06.2009 10:42:09
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
lawojku Offline
Użytkownik

Liczba postów: 29
Dołączył: 20-12-2008
Reputacja: 0
Post: #16
RE: Sabayon 4.1 - opinie
Odświeżam temat. Zainstalowałem sobie na 3 dni Sabayon, wersja 5.3 Gnome.
Instalacja idzie ładnie, pokaz slajdów, dość szybko wszystko pędzi do przodu. W trakcie instalacji pojawia się pytanie: czy zainstalować dodatkowe języki? oraz chwilkę później: czy zainstalować polski pakiet biurowy?
Niestety, czy się odpowie tak, czy nie - i tak zostają zainstalowane dodatkowe języki, a polski pakiet biurowy jest oczywiście po angielsku), na szczęście łatwo się spolszczenie dociąga. W partycjonowaniu, ustawianiu dysków jest też opcja, które dyski mają się automatycznie montować. Zaznaczyłem wszystkie, w tym 2 ntfs, ale te nie montowały się automatycznie po instalacji.
Instalator kończy pracę niespodziewanie, bez komunikatu, radzę chwilkę odczekać zanim zresetujemy komputer.
Po resecie mamy oczywiście ładny pulpit, klikamy compiz fusion icon i compiz od razu działa. Menadżer pakietów jest wygodny, aczkolwiek nie spolszczony, trochę szkoda, że o to nie zadbali, bo to ważne narzędzie. Pojawia się komunikat o dostępnych aktualizacjach, aktualizujemy system. Trwa to bardzo długo, kilka godzin, reset komputera i działa.
Trzeba przyznać, że działa bardzo dobrze, zawiesza się tylko sulfur (menadżer pakietów), jeżeli go ruszamy w trakcie pracy. Compiz działa bardzo dobrze, mogłem wydobyć efekty, których na ubuntu nie udało mi się uruchomić, a kartę graficzną mam dość dobrą i dość nową.
Nie działał mi pokaz slajdów (katalog zdjęć) w ustawieniach wygaszacza ekranu, pewnie da się to jakoś poprawić, ale nie wiem.
System uruchamia się dłużej niż ubuntu, ale wydaje się, że już uruchomiony - działa szybciej. Wrażenie dobre, jednak zrezygnowałem z Sabayona. Dlaczego? Czcionki, wygląd ich w niektórych aplikacjach, firefox, thunderbird, skype, tlen. Niestety jak patykiem pisane, nic nie dają prawidłowe ustawienia, zastosowanie times new roman, arial, tahoma.
Za to w operze, w chromium browser bardzo ładnie się prezentują.
Z powodu czcionek zrezygnowałem z Sabayona, wiem, że większość dystrybucji ma z tym problem, a wielu użytkownikom to nie przeszkadza, niestety mi tak. Więc na razie zostaje ubuntu lub mint, gdzie czcionki wyglądają bardzo dobrze. Tyle z wrażeń z podróży do Sabayona.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.09.2010 10:47:06 przez lawojku.)
24.09.2010 19:46:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Sabayon 5.4 czy Gentoo Kris 19 3 109 18.10.2010 20:27:07
Ostatni post: mariom
  [SOLVED] Sabayon - jak zainstalować chromium lub google-chrome? lawojku 9 2 141 21.09.2010 20:22:46
Ostatni post: Enlik
  Open Solaris - opinie o systemie Toxic Avenger 25 7 488 17.07.2009 11:22:19
Ostatni post: Windy9
  Opinie na temat FreeBSD Windy9 10 3 376 19.03.2009 21:07:50
Ostatni post: Piotrek23

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości

Kontakt | Linux360.pl - forum | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS