SkisłaKapucha
Użytkownik
Liczba postów: 48
Dołączył: 23-04-2010
Reputacja: 0
|
RE: Samouctwo - programowanie
Z tym środowiskiem i własnymi programami to się jednak zagalopowałem. Nawet Linuxa (choć go już długo używam) nie umiem obsługiwać przez konsolę. Jedynie co umiem to sudo, su, cp, rm, cd i tyle. A jeśli się zepsuje to format i ponowna instalacja. Dziecko Ubuntu :/
Chciałbym wymienić nautilusa na rzecz thunara - bo jest szybszy, przenieść centrum sterowania z Mandrivy - tyle, że ja nie wiem gdzie go szukać  , przenieść menedżer pakietów .pbi do Linuxa - również nie wiem gdzie go szukać. itd. Później gdy dystrybucja stałaby się potężna jak Ubuntu albo i jeszcze większa to sprzedawać komputery na wzór Maca. Tak, tak marzenia ściętej głowy ale pomarzyć nikt mi nie zabroni...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.11.2010 17:09:49 przez SkisłaKapucha.)
|
|
| 14.11.2010 17:09:23 |
|
Kwpolska
NIE MA MENU
Liczba postów: 301
Dołączył: 11-09-2010
Reputacja: 16
|
|
| 22.11.2010 20:40:52 |
|
Aristarh
Przyjaciel
Liczba postów: 528
Dołączył: 11-03-2009
Reputacja: 8
|
RE: Samouctwo - programowanie
Cytat:Być może dlatego, że mało kto chodzi na wykłady.
Z doświadczenia wiem, że idziesz na wykłady i na wstęp dostajesz masę lektury potrzebnej do zrozumienia wykładu, bynajmniej tak jest na infie na PG.
Środowisko, hmm.. Wszystko zależy od człowieka i jego zapału, jeśli czas nie jest Ci przeszkodą, a codziennie na dzieńdobry wstajesz i robisz jakieś zadanie z informatyki, to myślę, że sam byś dał radę. Jednak jestem zdania, że przy tak dużych projektach, stan grupy powinien być conajmniej kilkunasto osobowy, wtedy i szybko środowisko powstanie i błedy szybko będą łatane.
Co do programów to też zależy jak duże są, teoretycznie program typu hello world też jest programem, ale nawet producenci niższowych przeglądarek - Midori, pracują w jakiejś tam grupie, to bardziej pozwala się skupić na rozwoju w jednym kierunku, np. jeden jest dobry z qt4 inny z c++ jeszcze inny zna dobrze c+xlib, itd. Osobno są tylko cegiełkami, razem tworzą dom, a przynajmniej stan surowy
![[Obrazek: ON-MA-EVINCE-NIE-MA-MENU.jpg]](http://wstaw.org/m/2011/03/09/ON-MA-EVINCE-NIE-MA-MENU.jpg)
--------------------------------------------------------------
Inny OS: Archlinux+KDE 4.7, Debian Stable + KDE 4.4.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.12.2010 11:08:54 przez Aristarh.)
|
|
| 02.12.2010 11:02:03 |
|
SkisłaKapucha
Użytkownik
Liczba postów: 48
Dołączył: 23-04-2010
Reputacja: 0
|
RE: Samouctwo - programowanie
Daję sobie spokój z programowaniem.
Jak dla mnie jest toporne. Niby jak po nauczeniu się na pamięć książek można napisać menedżer okien? Np. Icewm był pisany przez jedną osobę i skąd ona wiedziała jak w ogóle się za to zabrać skoro o tym w książkach nie uczyli o pisaniu menedżerów okien?
Na pewno ta osoba nie pisała tego programu metodą prób i błędów bo chyba jej z 100 lat potrzeba było.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.12.2010 10:29:19 przez SkisłaKapucha.)
|
|
| 03.12.2010 10:26:58 |
|
Althorion
Użytkownik
Liczba postów: 8
Dołączył: 13-12-2008
Reputacja: 0
|
RE: Samouctwo - programowanie
Napisano Ci już, jak się za to zabrać. Przeczytać sobie dokumentację odpowiedniej biblioteki, orientując się, co można zrobić, a czego nie. Doszlifować znajomość języka. Wymyślić, co ten manager okien ma robić i jak. Wreszcie wykorzystać książkową wiedzę do realizacji pomysłów. Ale te pomysły jednak to trzeba mieć samemu...
|
|
| 03.12.2010 14:43:11 |
|