O co w tym chodzi?
A o alternatywną metodę pobierania paczek, za pomocą apt-p2p.
Działa to jak proxy pomiędzy naszym kompem, a serwerem repozytoriów.
Ściąga pliki paczek bezpośrednio od peer'ów, a jeśli nie są jakieś akurat
dostępne, przełącza się na normalne pobieranie przez http.
Pobierane są też pliki "Packages.bz2", "Sources.gz" itp..
Pomaga to ludziom, których distra już nie są oficjalnie supportowane np. Interpid.
Odciąża protokół http od niepotrzebnego ruchu.
Przyspiesza pobieranie - zależnie od prędkości łącza.
itd..
Ok.. do rzeczy. Terminal i po kolei..
1. Instala paczki:
Kod:
sudo apt-get install apt-p2p
2. Robimy kopię listy reposów - tak w razie "w":
Kod:
sudo cp /etc/apt/sources.list /etc/apt/sources.list.backup
3. Dodajemy do wpisów na liście repozytoriów, ciąg: "127.0.0.1:9977" lub "localhost:9977" - zależnie, który wpis nam działa:
Kod:
sudo sed -i 's%http://%http://127.0.0.1:9977/%g' /etc/apt/sources.list
4. Czyścimy kesz paczek:
Kod:
sudo rm -rf /var/cache/apt-p2p/cache/*
5. Uaktualniamy pakiety:
I tyle. Działa
Ps1. Oczywiście port 9977 odblokowujemy na routerze/firewallu.
Ps2. Lepiej tego nie używać na raz na większej ilości kompów - zatka net na bank

Ps3. Jeśli w przeglądarkę piszemy adres: http://localhost:9977 to mamy statystyki ściągania, pobierania, dht, i całą resztę informacji.
Ps4. Im więcej ludzi udostępnia swe paczki, tym więcej ich jest dostępnych -> Ściągnąłęś? SEEDUJ!
Aha.. zapomniałbym o dość ważnej sprawie.
Mianowicie.. pobieramy
TYLKO paczki zweryfikowane.
Żeby się nie nadziać na jakieś "brzydko" zmodyfikowane pliki
Strona domowa projektu:
http://www.camrdale.org/apt-p2p/
Napisane dla "www.netbuntu.pl":
KLIK!